;)
Stirlitz wchodzi do gabinetu Muellera:
- Nie chciałby pan pracować dla radzieckiego wywiadu? - pyta. - Nieźle płacą.
Zszokowany Mueller patrzy podejrzliwie. Stirlitz zmieszany idzie do drzwi. Przystaje:
- Nie ma pan przypadkiem aspiryny? - pyta. Wie, że ludzie zapamiętują tylko koniec rozmowy.
Losowe Dowcipy:
Lepper wzywa wróżkę:
- W nocy śniły mi się ziemniaki.... Więcej
Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło:
- Dejci... Więcej
Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy Żydem? Mama odpowiada ... Więcej
Stirlitz od dwóch dni nie pojawiał się w pracy. Gestapowcy, ... Więcej
Mama pyta się Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
... Więcej