;)
Roz jeden chory umarł i dostoł sie do nieba. Święty Pieter go wpuscił i widzi, że ten nieboszczyk sie smieje i smieje, a wniebie to tam tyla śmiechu nie ma.
- Powiedz mi duszo - pado Piotr - po jakiemu ty sie tak śmiejesz?
- A dyć z tego, żech już blisko od godziny tu w niebie a oni mie tam na dole jeszcze operują!
Losowe Dowcipy:
Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany rob... Więcej
Stirlitz szedł ulicą, kiedy z tyłu rozległy się strzały i tu... Więcej
Gdy Stirlitz szedł korytarzem, oczom jego ukazało się ogłosz... Więcej
Spotkało sie roz dwóch górników.
- Zeflik znosz śląski... Więcej
- Janie!
- Słucham Pana.
- Czy możesz przysunąć ... Więcej